Karpacz - Wzorzec.

Od kiedy rodzice zabierali mnie na wyjazdy w góry, to zawsze lubiłem Karkonosze, a najbardziej okolice Śnieżki. Karpacz był więc najczęściej odwiedzanym przez nas miastem w górach. Nocowaliśmy najczęściej w schroniskach górskich w Strzesze Akademickiej, Samotni, Domku Myśliwskim, a czasem na Okraju. Zimą albo, gdy zbyt późno przyjeżdżaliśmy, to mieliśmy już stałą kwaterę na ulicy kiedyś Odrodzenia w Bierutowicach, a teraz to jest już ulica Karkonoska w Karpaczu Górnym. Bardzo lubiłem kotły polodowcowe ze stawami, a szczególnie widok z okolic Słonecznika na kotły i Śnieżkę jednocześnie.
Karpacz, był dla mnie prawdziwym wzorcowym miastem w górach. Każde inne górskie miasteczko porównywałem do Karpacza. To porównanie zawsze było korzystniejsze dla karkonoskiego wzorca. Nawet dla mnie Szklarska Poręba nie sięgała do stóp miastu pod Śnieżką. Teraz trochę inaczej na to patrzę, ale dawne dziecięce, a potem młodzieńcze spojrzenie wiele miało racji. Chciałbym kiedyś zamieszkać na stałe w tym mieście.
podobne: