Wyjazdy narciarskie - Wyjazdy narciarskie to beztroskie chwile w Zakopciu
Super są
Wyjazdy narciarskie w polskie góry. Wcześniej uczyłem się jazdy na nartach w Słowenii, a teraz gdy jadę na nartydo np.Wisły to włosy mi się jeżą. Że jest różnica, to wcześniej wiedziałem. To jest jak dwa różne filmy. Kolorowa bajka i czarno - biały kryminał, jednak bardzo lubię oba. Wczasy świąteczne są za krótkie, aby do oporu pojeździć na snowboardzie. Wyjazdy narciarskie planuję niemal zawsze, około pół roku wcześniej. Potem przygotowuję się kondycyjnie do zimowej jazdy. Nie mam czasu na inne niedzielne wyjazdy, dlatego jadę na 2 tygodnie do Chamonix.
To gdzie tej zimy pojadę na narty, zależy od kasy. Moje najfajniejsze Wyjazdy narciarskie to oczywiście Predazzo. Niewielkie miasteczka ze starą często jeszcze średniowieczną architekturą są dla mnie kulturalną odskocznią od kosmicznych stoków narciarskich. Jak nie będzie kasy, to zawitam do Zieleńca.
podobne: