Szklarska Poręba - W Szklarskiej Porębie jest świetnie!

W Szklarskiej Porębie jest świetnie! Lubię wspominać wakacje, szczególnie zimą. Jejku! Szklarska Poręba - ale było świetnie! Do Szklarskiej Poręby przyjechałam pod koniec lata. Pogoda była w kratkę i trochę się martwiłam, że nic nie będzie można ze sobą zrobić. Na szczęście koleżanka, z którą pojechałam na wypoczynek jest niepoprawną optymistką, a takie nastawienie szybko mi się udziela. Postanowiłyśmy miło spędzać czas, nie zważając na pogodę. W Szklarskiej Porębie nie można narzekać na brak atrakcji. Pierwszego dnia obejrzałyśmy miasto. Kupiłyśmy troszkę pamiątek - dla rodziny i koleżanki, która nie mogła się z nami wybrać, ciężko było się oprzeć tym wszystkim figurkom, błyskotkom i różnym innym drobiazgom. Następnego dnia zwiedzałyśmy muzea poświęcone artystom. Był to Dom Hauptmannów, a potem jeszcze mało znanego mi do tej pory malarza - Wlastimila Hofmana, co nie zmienia faktu, że ekspozycje były naprawdę ciekawe. Zaskoczyła nas wystawa poświęcona postaci Ducha Gór. Ta legenda, mimo, że bardzo stara, jest żywa w świadomości tutejszych mieszkańców. Szklarska Poręba to też wspaniałe szlaki turystyczne. Musiałyśmy zadowolić się wycieczkami pieszymi, ponieważ mimo tras dla rowerów i możliwości ich wypożyczenia, ścieżki wyglądały na zbyt trudne dla niewprawionych amatorów rowerów. Mogłabym całe dnie spędzać w tutejszych górach. Odwiedziłyśmy wiele ciekawych miejsc, w pamięci pozostanie na pewno Szrenica, z bardzo ładnym, przytulnym schroniskiem na szczycie, w sam raz dla zmęczonych drogą turystek. Spędziłyśmy tu nawet noc, chcąc chociaż na jedną dobę oderwać się od cywilizacji. Będę musiała koniecznie powtórzyć tę przygodę.
podobne:


Totalny rekaks: Świeradów Zdrój - SPA